Na tym opiera się przemysł włókienniczy – import taknin

Wiele firm na rynku włókienniczym zaczyna swą karierę jako importer tkanin. Jest to na wstępnym etapie prowadzenia działalności najlepszy sposób na zaproponowanie klientom ciekawych i modnych materiałów, a co najważniejsze – nie potrzeba tu jeszcze wielkiego kapitału czy szeroko zakrojonych inwestycji. Dopiero potem, wraz z rozwojem interesu oraz w miarę zdobywania nowych klientów zakłady takie zaczynają myśleć o zakupie własnych maszyn do fachowej obróbki, a czasem nawet własnej produkcji tkanin.

Poważna decyzja

Wielu strategicznych postanowień oraz dobrej analizy rynku wymaga ostateczne postanowienie, czy danej firmie bardziej opłaca się zostać importerem oraz dystrybutorem tekstyliów, czy też większe zyski przyniesie postawienie na produkcję oryginalnych tkanin. Z pewnością popyt na różnego rodzaju materiały artystyczne i dekoracyjne, w tym tkaniny zasłonowe czy pościelowe, nie został jeszcze całkowicie zaspokojony, warto więc przemyśleć zaciągnięcie kredytu na wyposażanie specjalistycznego warsztatu tkackiego.

Import czy rodzima produkcja

Z drugiej strony część zapotrzebowania na tkaniny dekoracyjne skierowana jest w stronę materiałów zagranicznych, o nieco odmiennej stylistyce. Dużym powodzeniem cieszą się więc sklepy z kolekcjami materiałów importowanych, pochodzących z krajów takich jak Francja, Hiszpania czy państwa skandynawskie. Ich sprowadzanie przy odpowiednim zaplanowaniu dostaw może okazać się niejednokrotnie bardziej opłacalne od produkcji własnej.

Dodaj komentarz