Nadchodzą ciężkie czasy dla państwowych przedszkoli

Z końcem roku 2011 ma zakończyć dofinansowywanie państwowych przeszkol. Dla większości takich placówek może to być duży problem, ponieważ gminy nie mają wystarczających środków, aby przejąć część kosztów tych placówek. Mniej pieniędzy w najlepszym wypadku może wiązać się ze zwolnieniami części załogi, a w najgorszych przypadkach nawet do zamknięcia placówek.

Skutki mniejszej liczby przedszkoli

Przedszkole pozwala na częściowe pogodzenie roli rodziców i osób pracujących. Im będzie mniej przedszkoli tym trudniej będzie pogodzić te dwie role, bo ktoś będzie musiał zostać z dzieckiem. Dla rodziców to przede wszystkim problemy z zarobkami, natomiast dla gospodarki oznacza to mniejszą liczbę pracowników i spadek rozwoju gospodarczego. Oczywiście nie czeka nas z tego powodu recesja, jednak może to być powodem dokonywania wyborów młodych mam pomiędzy macierzyństwem a karierą zawodową.

Przedsiębiorczy we wszystkim znajdzie szansę

Mniejsza liczba państwowych przedszkoli lub wprowadzenie do nich opłat to duża szansa dla prywatnych przedszkoli. Tam gdzie nagle pojawia się duży popyt na konkretne usługi, szybko znajdą się osoby, które wykorzystają tą szansę.

Ograniczenia nie dotyczą prywatnych placówek takich jak Domowa Akademia, jest to najlepsze prywatne przedszkole w stalowej woli. Prowadzą je siostry zakonne i świetnie radzą sobie z zabawą a także nauką dzieci.

Podobne:
Transport morski - czy warto z niego korzystać?
Światowa gospodarka jest obecnie w stanie... więcej
Korepetycje z chemii i inne dylematy
Korepetycje to częste rozwiązanie, po... więcej